wtorek, 22 lutego 2011

Bluzeczka z dzianiny

Moja pierwsza (udana) bluzka z dzianiny. Jest ociupkę za duża, ale bałam się, żeby nie była za mała ;)
Jest to trzecia bluzka dzianinowa, za którą się wzięłam. W pierwszej wszystkie szwy mi się ponaciągały (szyłam na zwykłej maszynie), drugiej nie skończyłam, bo okazały się za wąskie rękawki.
No i dopiero ta - jestem całkiem zadowolona. To taka 100% bawełna do ćwiczeń ;), a bluzeczka do noszenia w domu będzie w sam raz.
Szyło się ją całkiem przyjemnie. Tym razem na overloku od razu zszywałam i obrzucałam szwem 4-ro nitkowym. Poćwiczyłam szew drabinkowy i taki falbankowy (na rękawkach), który bardzo mi się podoba.
No i efekt taki:


A tutaj kilka szczegółów





12 komentarzy:

makneta pisze...

Śliczna. Ma pięknie odszyty dekolt.

cOto.patchwork pisze...

Prześliczna!
Zgłaszam się do Ciebie na naukę!
Bluzeczka jest wspaniała i bardzo elegancko odszyta!

bachud pisze...

Fiu, fiu! Przypomnij mi co za maszyna tak piknie szyje dzianinę? Moje marzenie... ;)

ulinkap pisze...

wow! super bluzeczka- to teraz będziesz wymiatać w kwestii ubrań :D

Magiczna Fabryka pisze...

Ulala, taka bluzeczka to już wyższa szkoła jazdy! Śliczna, a jak starannie wykończona!

Gazynia pisze...

piekna!!! kapitalnie uszyta!!! Marzy mi się taka maszyna...

greeneddie pisze...

Rewelacja - ślicznie uszyta :)

Ula pisze...

Gratuluję! Profesjonalnie uszyte!

EwciS pisze...

Śliczna :)

Piuma (Asia) pisze...

Pięknie uszyte! Pozdrawiam ;)

S jak Sylwia i Szycie pisze...

Super letnia bluzeczka, profesjonalnie uszyta!!! Serdecznie pozdrawiam :-)

Rozita (Agnieszka) pisze...

Bluzeczka śliczna(szkoda,że ja nie mam overloka-wtedy można szaleć)