Z Nowym Rokiem raźnym krokiem ruszyłam do szycia ;).
I powstała okładka na zeszyt :).
Pozdrawiam ciepło :).
czwartek, 3 stycznia 2013
wtorek, 2 października 2012
Mała rzecz a cieszy :)
Kupiłam sobie ostatnio kapcie. Takie zwykłe za kilka złotych. No i niestety jaka cena taka jakość ;). Dosłownie po tygodniu porobiły się w nich dziury.
Cóż było robić? Przecież nie będę kupować sobie kapci co tydzień :D.
Nożyczki, nici i maszyna poszły w ruch i efekt wyszedł taki:
A tutaj wersja pierwotna i późniejsze efekty. Podeszwy gumowe zostały, a między uszytego kapcia a podeszwę wszyłam cienką gąbkę (też jakaś z odzysku - już nie pamiętam z czego ;).
Cóż było robić? Przecież nie będę kupować sobie kapci co tydzień :D.
Nożyczki, nici i maszyna poszły w ruch i efekt wyszedł taki:
i środek:
A tutaj wersja pierwotna i późniejsze efekty. Podeszwy gumowe zostały, a między uszytego kapcia a podeszwę wszyłam cienką gąbkę (też jakaś z odzysku - już nie pamiętam z czego ;).
Teraz tylko czekam, co się pierwsze zużyje - moje szycie czy podeszwy ;).
Dziękuję wszystkim pięknie za komentarze pod poprzednimi postami i za odwiedziny.
Miłego dnia życzę :).
środa, 26 września 2012
Aaa kotki dwa
Kolejne stworki dla moich dzieci :).
Trochę już wytarmoszone i nawet zanocowały w przedszkolu. ale wróciły i usypiają mi dziewczynki ;).
Trochę już wytarmoszone i nawet zanocowały w przedszkolu. ale wróciły i usypiają mi dziewczynki ;).
niedziela, 23 września 2012
Pościel dla dzieci
Znalazłam ostatnio blog Zapomniana Pracownia, a tam na świetną akcję "Uwolnij tkaniny ze swojej szafy". To było coś dla mnie. Jako, że większość tkanin (i dzianin ;)) nadaje się u mnie do uwolnienia ;), postanowiłam dołączyć do akcji. To banerek akcji tkaninowej.
Na pierwszy ogień poszły bawełny pościelowe. Tak więc uszyłam pościel dla dziewczynek :).
Pierwszą - zwyczajną poszwę w owieczki. Wszyłam zamek i już, do tego poszewka na poduszkę.
Z drugą miałam zagwozdkę. Nie dość, że materiał za wąski to jeszcze za krótki na całą poszwę. Tak więc coś musiałam pokombinować. Materiał był w misie, to zrobiłam podobną aplikację. Radości z misia, gwiazdki i księżyca było co nie miara ;). Na poszewkę na poduszkę już nie starczyło, więc jest z tego co zostało - w baranki.
Zdjęcia robiłam na szybko i to ledwo mi się udało cokolwiek zrobić, bo dzieci JUŻ musiały wypróbować ;).
Pościel nr 1 w owieczki - dla młodszej córci:
Tu zbliżenie na wszycie zamka
Całość
Córa już się nie mogła doczekać ;)
Druga zresztą też ;)
Zamki w poszwach i poszewkach wszyte wg. tutorialu Rysanki (Aniu pięknie dziękuję :*)
Na pierwszy ogień poszły bawełny pościelowe. Tak więc uszyłam pościel dla dziewczynek :).
Pierwszą - zwyczajną poszwę w owieczki. Wszyłam zamek i już, do tego poszewka na poduszkę.
Z drugą miałam zagwozdkę. Nie dość, że materiał za wąski to jeszcze za krótki na całą poszwę. Tak więc coś musiałam pokombinować. Materiał był w misie, to zrobiłam podobną aplikację. Radości z misia, gwiazdki i księżyca było co nie miara ;). Na poszewkę na poduszkę już nie starczyło, więc jest z tego co zostało - w baranki.
Zdjęcia robiłam na szybko i to ledwo mi się udało cokolwiek zrobić, bo dzieci JUŻ musiały wypróbować ;).
Pościel nr 1 w owieczki - dla młodszej córci:
Tu zbliżenie na wszycie zamka
Pościel nr 2 w misie - dla starszej córci:
Misiowy wzór
Całość
Córa już się nie mogła doczekać ;)
Druga zresztą też ;)
Zamki w poszwach i poszewkach wszyte wg. tutorialu Rysanki (Aniu pięknie dziękuję :*)
sobota, 1 września 2012
Woreczki dla przedszkolaków
Witajcie po dłuuuuuuuuugiej przerwie :).
Szur, szur, szur - blog odkurzony ;).
Czas wziąć się za szycie (i obowiązki wszelakie - remont na horyzoncie ;)). Tymczasem z szyciowych spraw na pierwszy ogień poszły woreczki dla moich dziewczynek.
Ania pierwszy raz pójdzie do przedszkola - to jakoś trzeba ją zachęcić. A wiadomo, że jak jedna ma coś nowego, to dla drugiej też musiałam uszyć :)
I tak powstały worko-plecaczki. Wykonane z bawełny patchworkowej, można je nosić jak plecak.
Mam nadzieję, że jednak ktoś mnie jeszcze pamięta ;) ...
Pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających :)
Szur, szur, szur - blog odkurzony ;).
Czas wziąć się za szycie (i obowiązki wszelakie - remont na horyzoncie ;)). Tymczasem z szyciowych spraw na pierwszy ogień poszły woreczki dla moich dziewczynek.
Ania pierwszy raz pójdzie do przedszkola - to jakoś trzeba ją zachęcić. A wiadomo, że jak jedna ma coś nowego, to dla drugiej też musiałam uszyć :)
I tak powstały worko-plecaczki. Wykonane z bawełny patchworkowej, można je nosić jak plecak.
Mam nadzieję, że jednak ktoś mnie jeszcze pamięta ;) ...
Pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających :)
wtorek, 28 sierpnia 2012
Burda.pl
Kupiłam wrześniowy numer Burdy i co widzę (może powinnam napisać: co ja paczę ;)). No wreszcie!!! Jest!!! Polska strona Burdy!!!:
http://www.burda.pl/
Z tego co pobieżnie przejrzałam, jest całkiem fajna. Najbardziej podoba mi się dział WYKROJE - wpisujesz konkretną rzecz (bluzka, spódnica, żakiet, itp.) i wyskakują Ci modele ze wszystkich numerów.
Wreszcie nie trzeba wertować po wszystkich (własnych) stertach :)).
No to jeszcze lecę zapoznać się z resztą opcji na stronie :)
http://www.burda.pl/
Z tego co pobieżnie przejrzałam, jest całkiem fajna. Najbardziej podoba mi się dział WYKROJE - wpisujesz konkretną rzecz (bluzka, spódnica, żakiet, itp.) i wyskakują Ci modele ze wszystkich numerów.
Wreszcie nie trzeba wertować po wszystkich (własnych) stertach :)).
No to jeszcze lecę zapoznać się z resztą opcji na stronie :)
wtorek, 5 czerwca 2012
Dla moich dziewczynek
Uszyłam kompleciki dla moich dziewczynek - na komunię kuzynki.
Białe bluzeczki, a do tego gorseciki i spódniczki.
Bluzeczki mają kołnierzyki bebe, rękawki lekko bufiaste z małą kontrafałdą. Na bluzeczki użyłam białą bawełnę w wypukłe groszki. Wykrój przerobiony z sukienki z Burdy.
Spódniczki są z bawełny z domieszką, marszczone na gumce.
Gorseciki z tego samego materiału co spódniczki - marszczone gumką nawiniętą na bębenek. Muszę jeszcze doszyć ramiączka, to będą służyły jako bluzeczki na lato.
Spódniczki i gorseciki szyte bez wykroju :P.
Bluzeczka - detale:
Komplet:
Bez gorsetów:
No a zdjęcia bez kota się nie liczą ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Białe bluzeczki, a do tego gorseciki i spódniczki.
Bluzeczki mają kołnierzyki bebe, rękawki lekko bufiaste z małą kontrafałdą. Na bluzeczki użyłam białą bawełnę w wypukłe groszki. Wykrój przerobiony z sukienki z Burdy.
Spódniczki są z bawełny z domieszką, marszczone na gumce.
Gorseciki z tego samego materiału co spódniczki - marszczone gumką nawiniętą na bębenek. Muszę jeszcze doszyć ramiączka, to będą służyły jako bluzeczki na lato.
Spódniczki i gorseciki szyte bez wykroju :P.
Bluzeczka - detale:
Komplet:
Bez gorsetów:
No a zdjęcia bez kota się nie liczą ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














