Strony

wtorek, 5 października 2010

Kolejny

I teraz będę przynudzać, bo to już przedostatni kwiatek do mojej kołderki. Dopiero jak uszyłam, to stwierdziłam, że mógłby być ciemniejszy. Jednak ten jasny róż zlewa się z tłem :( , chociaż w oryginal miał być biały. No i teraz mam zagwozdkę, czy zostawić, czy uszyć nowy w bardziej kontrastowym kolorze? Hmmmm.....
Acha, te wystrzępione brzegi to tylko tak w wersji roboczej ;), potem będę wszystkie kwiatki przycinać do jednakowego rozmiaru (20cm x 20cm)




Uwaga, uwaga, teraz bonus dla wytrwałych ;)

Pierwsze zdjęcie w świetle dziennym, drugie z lampą





17 komentarzy:

  1. ale cudnie prezentują sie wszystkie kwiaty razem!
    Przepiekne sa!!! Ten dzisiejszy wyglada faktycznie blado... Może do kołderki uszyj nowy, a z tego później poduchę do kompletu. Mogłabyś wtedy brzegi kwiatka przepikować jakąś kontrastową nitka i tez ładnie by wygladał...

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne kwiatki Wiolu .Kołderka będzie cudna:)
    Chyba bym uszyla drugi.Ten troszkę odstaje od pozostałych.Wszystkie inne są bardziej wyraziste. Z tego uszyjesz poduszkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie doczytałam komentarza Gazynii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Wiolu!

    Cudne są Twoje kwiatki!!! Jeju, jak ja mogłam się tak zaniedbać! Ale nie bardzo widzę czas na dogonienie Was....

    faktycznie ten najnowszy kwiatek troszkę ginie w porównaniu z resztą. Ale jest piękny i subtelny , więc na pewno go wykorzystasz :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie razem wyglądają Twoje kwiatki! Ale chyba ten powyższy najlepiej by było uszyć od nowa - jak dodasz jakieś hafty to i tak będzie się wyróżniał... wiem, że to parę godzin roboty, no ale:) chyba warto!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się fantastycznie !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na całość, kwiatki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny już Ci wszystko napisały...
    Przepiękne te kwiatki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie się prezentują kwiatki . Ja bym ten jasny zostawila... może się trochę wyróżnia , bo pozostałe mają mocniejsze kolory , ale jest taki śliczny , delikatny...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny baaaardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że zaglądacie, czytacie i komentujecie moje zszywanki. DZIĘKUJĘ BARDZO !!! :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne! Wiola, ostatni będzie fiołek jak Twoje imię?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie, Marynko, ostatni będzie zimowit.
    Ale fiołek też uszyję. Mam wzór z netu wydrukowany, ale chyba ze 100 kawałeczków się składa, to muszę przysiąść do niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudne!!! podziwiam te kwiaty odkąd zaczęłyście szyć - super zobaczyć prawie wszystkie razem, już się nie mogę doczekać jak będzie cała narzuta wyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne te Twoje patchworki. Mnie od zawsze marzyła się piekna patchworkowa narzuta na łóżko. Może kiedyś w końcu uda mi się poznać tajniki tej sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne, piękne kwiaty! Bardzo nravyatsya pracy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale rewelacja. Chciałabym tak umieć!
    Pzdr
    Michalina

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka piękna wiosenna łąka!!!!!
    Woooooooooooooow!!!

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, gdy zostawiasz komentarz. Dziękuję :).