Strony

wtorek, 11 sierpnia 2009

Tkaniny patchworkowe










Te małe kawałeczki, to próbki, a reszte to wszystkie moje :)

Śliczne są, cud, miód i maliny.

6 komentarzy:

  1. Uuuuu!!!!
    Jakie śliczne te zakupy!
    Aż miło oczy nacieszyć!
    Oj, bedziesz miała teraz szycia! Wspaniałego szycia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojoj ale ładne. No ja juz nie mogę doczekać tego się co z nich powstanie.

    A woreczki na lawende juz uszyłaś :)

    I powiem Ci że jak na 5 miesięczne dziecko to Twoja corcia niezłą ma wagę. Pewnie mała pyzka. Miłos jak miał 3-4 miesiące to był klusek niesamowity.


    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. To tylko na zdjęciach tak wygląda, bo większość jest na 10 cm. To tak na wypróbowanie i pomacanie. No i żeby wzory i kolory na żywo zobaczyć, bo jakoś ze zdjęć to niewyraźnie mi to wyglądało.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mili, właśnie część tych materiałów na woreczki przeznaczę. To są takie długie paseczki na 10 cm i myślę, że będą się nadawały w sam raz. I lawenda chyba jutro mi przyjdzie to zrobimy przymiarkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiolu cudne te szmatki.
    A napisz gdzie można zamówić lawendę?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A tu link do sprzedawcy lawendy: http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=libra+lawenda Są tam jeszcze inne lawendowe cuda.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, gdy zostawiasz komentarz. Dziękuję :).