Siatka już dzisiaj była przetestowana i sprawdziła się rewelacyjnie. Zazwyczaj robię zakupy "z czubkiem", a więc teraz już nic się z niej nie "wysypie". U góry ma doszyte "zamykadło" na troczki. Jestem z niej bardzo zadowolona :)
Zapraszam jeszcze do Patchworkowej Gwiazy. Spośród osób, które umieszczą swoją pracę pod 14 PPP wylosujemy szczęśliwca, który otrzyma śliczny zestaw materiałów.
Przypominam również, że trwa wyzwanie serduszkowe i do zgarnięcia też będą materiały :)
Rzeczywiście na to byśmy nie wpadły. Świetny pomysł z tym zamykadłem!
OdpowiedzUsuńNo ja też bym nie wpadła na taki pomysł,a jest rewelacyjny !!!I to zamykadło.Chyba odgapię :))).ale tylko na własne potrzeby,mogę ?:))
OdpowiedzUsuńFajna torba - też nie zgadłam ;)
OdpowiedzUsuńNo torba wspaniała!!! W życiu za żadne skarby bym nie zgadła, że z tego serducha będzie torba!
OdpowiedzUsuńSuper zamykadło :) że też ja nie wpadłam na to hehee u mnie tez się wszystko wysypuje albo wracam z kilkoma siatkami i ręce mi potem odpadają...
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba Twoja torba! Zamykadło super, połączenie kolorów rewelacyjne! Usztywniałaś ją kamelą?
OdpowiedzUsuń